Zniżki za szybkie wypłaty
4 lipca 2013 o 20:41 w praca, umowy o dzieło

logo Rendeer

Podobnie jak wielu z Was zarabiam na swoje utrzymanie jako freelancer, czyli osoba, która działa w trybie zadaniowym i często zmienia pracodawców. Wiąże się to ze sporą niedogodnością: nie mam pewności, że co miesiąc spłynie do mnie pensja, dostaję przelewy z różnych źródeł i prawie zawsze ze sporym opóźnieniem. Wiele firm współpracując z freelancerami traktuje ich jakby również byli przedsiębiorstwami i mogli sobie pozwolić na wielotygodniowe odroczenie zapłaty. Prawda jest niestety taka, że te praktyki, będące standardem pomiędzy dużymi firmami, mogą freelancerów wykończyć (choć małe firmy też). Postanowiłem coś z tym zrobić: z dniem dzisiejszym wprowadzam rabaty dla pracodawców gotowych przelać całość wynagrodzenia w dniu wykonania zlecenia.

Od dziś każdy zleceniodawca, który w dniu wykonania zlecenia przedstawi mi komplet dokumentów i wypłaci mi wynagrodzenie uzyska 20% zniżki, a jeśli zrobi to w ciągu tygodnia — 10%. W przypadku firm rozliczających się ze mną w trybie miesięcznym za datę wyjściową liczę pierwszy dzień nowego miesiąca.

Spójrzmy prawdzie w oczy: wszyscy freelancerzy zwiększają swoje stawki o koszty związane z opóźnioną spłatą, załatwianiem formalności post-factum (dodatkowe spotkania, kursy do firm w celu podpisania dokumentów, etc.) i ryzykiem tzw. "toksycznego wynagrodzenia", które być może nigdy nie zostanie wypłacone. Proponowane przeze mnie rozwiązanie nie ma na celu ukarania pewnych firm, które nie płacą w terminie (albo proponują nieakceptowalnie długie terminy), lecz wynagrodzenie tych, które traktują swoich współpracowników uczciwie i nie traktują ich jak darmowe instytucje kredytowe.

Zdaję sobie sprawę, że wiele małych firm nie ma płynności finansowej (przez ich większych partnerów) i zwleka z wynagrodzeniami nie ze złej woli. Wierzę, że podobny system zniżek sprawdziłby się i w ich przypadku (choć pewnie w mniejszej skali) — wszyscy by na tym zyskali. Mam nadzieję, że proponowane przeze mnie rabaty zachęcą kolejne firmy do szybszego rozliczania należności — zarówno wypłat, jak i egzekwowania płatności u swoich klientów. Pora skrócić specyficzne dla Polski kosmicznie długie terminy, na których wszyscy po kolei tracą. Jako freelancer, znajdujący się na końcu "łańcucha pokarmowego" robię pierwszy krok ;)

Wojciech Mosiejczuk @mosiejczuk
filmowiec i romanista zainteresowany wszelkimi formami narracji, od książek po media wizualne
810
wyświetleń